Czy granie jest czynnością wymagającą od gracza inteligencji? Pewnie nie. Ale gdyby zapytać, czy inteligencja choć nie wymagana, jest jednak mile widziana? Grać to jak jeść - można się opychać jak świnia (Garfield) albo zachować minimum higieny i płynącego z doświadczenia pokoleń dobrego obyczaju. Bez niego mniej z gry jest przyjemności, więc opłaca się pamiętać o kilku dobrych, banalnych praktykach.
Blog o grach komputerowych
Muza - mitologiczna opiekunka aojdów. Dziś symbolizuje dziedzinę sztuki.
12 - dwunasta muza zrodzona w naszych czasach. Gry komputerowe.
sobota, 13 kwietnia 2013
środa, 3 kwietnia 2013
Odcinek XIV - o CD Projekt RED
![]() |
| Źródło: pl.thewitcher.com |
niedziela, 24 lutego 2013
czwartek, 21 lutego 2013
Odcinek XII - Minecraft
Jakoś się poskładało, że ładnych parę godzin gry w Minecrafta nie poprzedziłem właściwie żadną o nim lekturą; to chyba jedna z tych gier, do których przedzakupowego wybadania nie potrzeba cudzych opinii - wszystko bardzo szybko widać gołym okiem i jeśli nie chwyci się radości z grania na samym początku, to pewnie i później to się nie zmieni. A zatem jak ta niewinna owieczka przystępuję do napisania nieskażonego cudzymi poglądami wpisu w nadziei, że nie zapracuję za chwilę na miano profana wśród silnej minecraftowej społeczności, a z drugiej strony dzieciaka w oczach "prawdziwych" graczy.
sobota, 10 listopada 2012
Odcinek XI - L.A. Noire
![]() |
| Źródło: Rockstar Games |
czwartek, 11 października 2012
Odcinek X - Przeciw wariantowości
Dokonywanie wyborów. Wydaje się, że wszyscy tego chcemy i wszyscy to lubimy. Tymczasem niegłupio byłoby spytać, czy aby na pewno.
sobota, 21 lipca 2012
Odcinek IX - Wiedźmin 2 na chodzie
Jeden z moich wskaźników jakości gry (myślę tu rzecz jasna o rodzinie gier FPP lub TPP) opisuje natężenie z jakim generuje ona parcie na biegunkę. Biegunką nazywam powszechnie praktykowane bieganie swoją postacią przy każdej możliwej okazji, również w pomieszczeniach. Swoją drogą: to pewnie w dużej mierze dlatego granie w postronnych oczach wygląda tak infantylnie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie powstała dotąd gra, którą można przejść (dosłownie) od A do Z. Ale wracając do wskaźnika: gdy odczuwam wysokie parcie na biegunkę, grę uważam za wadliwą, przynajmniej w tym aspekcie, a jest to aspekt bardzo ważny. Jeśli bowiem środowisko gry jest tak nudne, że zamiast normalnego chodzenia zaczynamy zap.....lać i byle prędzej popychać akcję do przodu, to ewidentnie coś jest nie tak. Gdy natomiast parcie jest niskie, a więc dreptanie jest czymś naturalnym i przyjemnym, dłuższe podróżowanie nie przeszkadza, bo poczucie realizmu i piękno otoczenia z dużą nawiązką to rekompensują.
niedziela, 25 marca 2012
Odcinek VIII - Efekt Nasycenia czyli alfabet Mass Effect 3
Uwaga! Wpis tylko i wyłącznie dla tych, którzy znają już serię ME lub nie znając nie zamierzają grać w żadną z trzech części. Zdradzam szczegóły z ME1, ME2 i ME3 na każdym kroku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



